MY PASSION FOR FASHION

wtorek, 13 listopada 2012

My Collar


 W tym sezonie  rządzą bez dwóch zdań kołnierzyki i to nie tylko na bluzkach czy sukienkach, ale również w formie biżuterii. Srebrne, metalowe, skórzane, materiałowe ozdobione ćwiekami są jednymi z najczęściej wybieranych przez gwiazdy, takie jak Natalie Portman i Dodę. Ten modny trend doda nam szyku i wypełni nawet najprostszą stylizację. Można go nosić zarówno na co dzień, do zwykłych t-shirtów, jak i do eleganckich sukienek na większe wyjścia.
Pamiętajcie kołnierzyk nie znosi konkurencji, więc lepiej nie zestawiać go z inną biżuterią. Jeśli macie ochotę na wzbogacenie stylizacji o ten modny akcent, zajrzyjcie na strone http://www.facebook.com/mycollar tam znajdziecie na pewno coś dla siebie tak jak ja:)

Chociaż przyznam, że wybór nie należał do prostych...
My Collar to nowa marka na rynku polskim produkująca kołnierzyki, występują w niej gwiazdy min takie jak Natalia Siwiec, Ania Wendzikowska czy także stylistka Ewelina Rydzyńska jest to marka, która stawia na jakość, kreatywność oraz indywidualne podejście do Klienta. Każdy kołnierzyk jest wykonany z największą precyzją z najlepszych materiałów i produktów. Wybierz idealny kołnierzyk dla siebie!dziś można było podziwiać je w porannym programie "pytanie na śniadanie"....aby zmienić coś w sobie i w swojej kreacji oraz poczuć się bardzo wyjątkowo  kołnierzyki można nabyć min.w showroomie my collar badź sklepie perhapsme:)
My Collor zestawiłam ze zwykłym, klasycznym t-shirt'em od Armaniego oraz długą asymetryczną różową spodnicą i niebotycznymi czarnymi szpilkami z czerwona podeszwą of course;)
























Najbardziej pożądany i luksusowy jednocześnie kołnierzyk na świecie zaprojektował Karl Lagerfeld stworzył on arcydzieło sztuki jubilerskiej jak i modowej, jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy - Czarny, wysoki kołnierz wysadzany czarnymi diamentami, wisienką na tym torcie jest duży, pięknie oszlifowany szmaragd, umieszczony na środku kołnierza.
Tak ekskluzywny modny dodatek kosztuje
29 000 funtów, więc niewielu mogłoby sobie na niego pozwolić, chyba, że chciało by się niezwykle zaimponować  komuś, bądź zwrócić na siebie uwagę. Karl doskonale wyważył elegancję, klasykę z przepychem i modową fantazją, a jego dzieło z pewnością warte jest grzechu. Zobaczcie to cudo...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz